sobota, 6 grudnia 2025

Mikołaja

To były dobre Mikołajki. Dzisiaj odbył się turniej charytatywny dla Maksa. Mask mieszka w miejscowości obok, rodzice potrzebują 16 mln zł na terapię genową w stanach. Kwota zwala z nóg. I nasza społeczność bardzo mocno się zaangażowała. Ja z koleżankami robiłyśmy challeng. I właśnie chłopaki z sekcji tenisa stołowego także zostali nominowani. Zrobili challeng, a także turniej. Kurde każda kwota się liczy, każda złotówka. To jest tak ważna. Ale też ważny jest rozgłos tej sprawy. A wczoraj byliśmy z M. na kolacji, którą Mój mąż w tajemnicy przede mną wylicytował. Pieniążki poszły na konto Maksa, a my spędziliśmy wieczór razem z przepysznym daniem. 
Także udało się zorganizować fajną imprezę. Cieszę się, że mogłam chociaż w ułamku pomóc mężowi i chłopakom w organizacji. I zobaczyć się z dawno nie widzianymi ludźmi. To był naprawdę fajny dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz